Podpaski, tampony, papier toaletowy czy chusteczki do nosa są chlorowane, a proces ten uwalnia całe mnóstwo dioksyn do organizmu kobiet. Takie toksyczne środki higieniczne dla kobiet, przyczyniają się do rożnych schorzeń min. do endometriozy.

MASMI jest jedną firm produkujących organiczne produkty higieniczne. Podpaski, oprócz wyższej od tradycyjnych produktów ceny niczym się nie różnią z zewnątrz oraz podczas użytkowania. Mamy natomiast gwarancję , iż nie są toksyczne tzn. nie są chlorowane i wykonane w 100% z bawełny organicznej.

Ceny orientacyjne podpasek to: za 10szt 14 – 16zł , wkładek 30szt – 14-16zł, tamponów 30szt – 18-20zł.

Wydawać by się mogło „o jakie drogie”, ale jeśli chodzi o ochronę naszego zdrowia to starajmy się unikać chemii w możliwie największym obszarze. Zwracajcie uwagę na to jakie mogą wystąpić problemy zdrowotne, o których nie mówi się często , ponieważ to tematy niewygodne dla wielkich koncernów.

Pamiętajmy, iż na nasze zdrowie składa się środowisko, to co wkładamy do ust i z czym mamy styczność poprzez skórę, więc jeżeli to możliwe podchodźmy do oczyszczania organizmu holistycznie czyli z każdej możliwej strony. I nie ma tu żadnej przesady, bo każda rzecz którą możemy zignorować, może mieć negatywny wpływ na nasz organizm.

Tradycyjne artykuły do higieny intymnej mogą powodować poważne problemy zdrowotne.

Badania przeprowadzone przez Amerykańskie Stowarzyszenie Endometrioza wykazują, iż używanie chlorowanych podpasek czy tamponów z dioksynami i innymi szkodliwymi substancjami może mieć wpływ na rozwój endometriozy. Większość kobiet z endometriozą nie zwraca uwagi na to iż, ich problemy z chorobą znacznie pogarszają się po użyciu podpasek i tamponów. Produkty te zawierają pół-syntetyczną substancję – sztuczny jedwab, zamiast prawdziwej bawełny – w celu uzyskania maksymalnej absorpcji. Podpaski są bielone w końcowym etapie produkcji. Ten proces bielenia uwalnia dioksyny z jedwabiu jako produkt uboczny. Dioksyny gromadzą się w tłuszczu w organizmie z czasem i stopniowo zwiększa się ich stężenie.

Dioksyny są znane z ich zdolności do wywoływania raka, uszkodzenia układu rozrodczego, zaburzeń hormonalnych, aż do uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego.

Endometrioza może być ostatnią z dolegliwości, którą można dodać do długiej listy problemów zdrowotnych, które dioksyny wywołują. Tak więc wskazane jest, aby kobiety stosowały podpaski, tampony czy inne środki higieniczne wolne od polichlorowych bifenyli. Produkty te można nabyć w sklepach ze zdrową żywnością lub w sklepach internetowych.

Amerykańskie Stowarzyszenie Endometrioza zrobiło ogromne ilości badań na temat związku pomiędzy endometriozą i ekspozycją na dioksyny. Dioksyny to uboczny produkt chlorowania, który jest stosowany do bielenia podpasek i tamponów.  Ekspozycja ta, zwłaszcza w przypadku tamponów może powodować endometriozę lub nasilenie się jej objawów. Ze względu na związek pomiędzy endometriozą i dioksynami, najlepiej jest spożywać chlorofil. Chlorofil może usunąć z organizmu dioksyny np. chlorella, spirulina.

Zamiast jednorazowych tamponów wkładek i podpasek, niektóre kobiety stosują wielorazowe podpaski. Można również zastosować wielorazowe sylikonowe kubeczki menstruacyjne.

Na podstawie artykułu z http://izla.pl/blog